2 klucze do sukcesu – motywacja i wytrwałość


Dwa klucze do twojego sukcesu – motywacja i wytrwałość

Jakiś czas temu czytałem wywiad z coachem, który mówił, że motywacja to nie jest do końca to magiczne słowo, które ma rozwiązać wszystkie problemy. Podobno ma nim być wytrwałość. Niestety pomimo starań nie udało mi się odnaleźć tego wywiadu, ale to nieistotne. W tym wpisie chciałbym, żebyśmy sobie porozmawiali na temat roli tych dwóch czynników sukcesu – właśnie motywacji i wytrwałości.

Ja uważam, że potrzebne są oba. Dlaczego?

  1. Oba się wzajemnie napędzają,
  2. oba służą temu samemu celowi,
  3. oba wspierają twoje działanie i postępy,
  4. oba pełnią szalenie ważną rolę w twojej drodze do sukcesu.

Jak ja to widzę? Ano tak: jesteś wytrwały bo masz motywację, która daje ci siłę potrzebną do wytrwałości. Zamknięte koło. Uważam, że nie ma jednej cechy bez drugiej. To po prostu doskonała współpraca. Przyjrzymy się teraz obu z osobna:

Motywacja

Zajrzyj na początek do tego wpisu. Motywacja to dokładnie to, co sprawia, że ci się chce. Główny powód, dla którego podejmujesz określone działanie. Motywacja może być dobra lub zła. Dobra wystarczy ci na lata, ponieważ nie da się jej spełnić jednym, konkretnym działaniem. Podam przykład. Dobra motywacja to na przykład chęć stworzenia cenionej i rozpoznawalnej na całym świecie marki. Taka motywacja jest wielowymiarowa i wieloetapowa. Nie spełnisz jej ani w jeden dzień, ani w rok. Szansa, że przestanie ci się chcieć przy takiej motywacji jest raczej niewielka.

Zniechęcenie może wynikać ze zmiany motywacji, ale ona sama jako taka szybko się nie wyczerpie. Zła motywacja to na przykład chęć zakupu nowego samochodu. W nowym samochodzie nie ma nic złego, ale w momencie kiedy go kupisz… no robi się problem. W zasadzie, masz tylko dwa wyjścia. Albo (jeśli jesteś człowiekiem o dużym samozaparciu i chęci rozwoju) postawisz sobie nowy cel, albo (jeśli jesteś konformistą) odpuścisz zupełnie i osiądziesz na laurach. Masz już swój wymarzony samochód, po co dalej się starać? Tak to wygląda. A zatem jeśli chcesz, żeby twoja motywacja była trwała musi być ona skonstruowana tak, aby nie dało się jej wypełnić jednym, konkretnym działaniem.

Dlatego dobrze jest porównywać dobrą motywację do górskiego szczytu, takiego na przykład jak piękna Ama Dablam, którą możesz podziwiać na zdjęciu. Ma prawie 7 000 m. n.p.m. Przez wielu jest uważana za najpiękniejszy szczyt Himalajów. Przyznasz, że coś w tym jest… Ama Dablam znajduje się w sąsiedztwie Mount Everestu. Nie da się na nią wejść, hmm… jak to określić… jednorazowo. Potrzeba starań i wysiłku. Po drodze będziesz miał wiele przystanków, które będą oznaczały, że jesteś coraz bliżej celu, ale szczyt jest tylko jeden i jest wysoko. Jeszcze sporo czasu i pracy przed tobą zanim go osiągniesz. Ale przez większość wędrówki widzisz szczyt, a nawet jeśli go nie widzisz to o nim pamiętasz. Nie znalazłeś się tu przypadkowo. Tak samo jest z dobrą motywacją. Nie chodzi o to, żeby była nierealistyczna (być najbogatszym człowiekiem na świecie), chodzi o to, żeby dawała ci paliwo do działania na wiele lat.

Wytrwałość

Blisko spokrewniona, żeby nie powiedzieć, że siostra motywacji. Wytrwałość to dokładnie to, co sprawia, że dajesz radę iść na swój szczyt, niezależnie od tego jakie przeciwności czy problemy spotkasz po drodze. Bo wiesz, że choć nie jest łatwo, to się do niego zbliżasz. Wytrwałość jest ci potrzebna w zasadzie cały czas, ale prawdziwy użytek będziesz z niej robić chyba tylko jak sprawy będą się komplikować.

  • Klient nie może się zdecydować na współpracę.
  • Doszła ci nowa opłata, której się nie spodziewałeś.
  • Twój zaufany pracownik się zwolnił.
  • Już o sprawach poważniejszych typu choroba nie chcę pisać, bo nie taki jest mój cel.

Ale mam nadzieję, że mnie rozumiesz. Robi się źle, ale idziesz dalej. Możesz się potknąć, możesz nawet upaść. To się zdarza i nie ma większego znaczenia. Znaczenie ma to czy się podniesiesz i czy będziesz kontynuować swój marsz w stronę szczytu.

Wytrwałość można okazywać w różnych sytuacjach, można ją w sobie wykształcić, po prostu da się jej nauczyć, ale żeby była naprawdę niezłomna, potrzebuje dobrej motywacji. Jeśli masz z czegoś rezygnować lub z czymś się zmagać, musisz wiedzieć po co/dlaczego to robisz. I musi być to TWÓJ CEL. Nie kogoś z rodziny, nie przyjaciela. TWÓJ I TYLKO TWÓJ.

No to jeszcze raz, jak wygląda współpraca wytrwałości i motywacji:

Ciężko pracujesz, nawet wieczorami i w weekendy (wytrwałość), bo masz nadzieję, że później będziesz mógł pracować mniej (motywacja).

Nie zamartwiasz się gorszym okresem w firmie (wytrwałość), bo wiesz, że twoje starania sprawią, że ta sytuacja nie potrwa wiecznie (motywacja).

Rezygnujesz z wakacyjnego wyjazdu (wytrwałość), ponieważ pamiętasz, że w twojej firmie to okres wielu zamówień co pozwoli ci na dalszy rozwój firmy (motywacja).

One po prostu bez siebie nie istnieją. Nie da się wyciągnąć 100% z dowolnego z tych czynników, jeśli ograbimy go z drugiego.

A zatem – chcesz iść do przodu, rozwijać firmę? Trzymasz w ręku dwa klucze do sukcesu:

  • Pielęgnuj wytrwałość i
  • postaraj się o dobrą motywację!

Samych sukcesów!


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *